Przeskocz do treści

5. Kwiecień

Po drugie quatro: znajdź miejsce do systematycznego rysowania:
nr 4 – dom rodzinny

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej – głosi przysłowie. Czy rysować również? Tak jest! Ale co w domu można rysować? Ja zainspirowałem się Cudownikiem Klaudii i założyłem swój własny zeszyt – Pozytywnik. Będąc po lekturze książek Martina Seligmana „Optymizmu można się nauczyć” i „Pełnia życia”, zmodyfikowałem jedno z jego ćwiczeń polegające na tym, aby codziennie zapisać kilka pozytywnych rzeczy, które zdarzyły się w ciągu dnia. Zamiast je notować, postanowiłem codziennie je rysować.

Kilka dni z Pozytywnika 🙂

Poza tym w rodzinie czasem używamy kartek do komunikacji – zacząłem wzbogacać je ilustracjami i ku mojej radości podchwyciła to też reszta rodziny. Przyjemniej jest widzieć tekst razem z rysunkiem 🙂

Porada: Rysuj i trzymaj język za zębami. Nie zmuszaj innych do tego. Jeżeli sami będą chcieli to zaczną.

Wniosek: Dom rodzinny to wspaniałe miejsce do systematycznego rysowania.

Nie na darmo powtórzyłem cztery razy „znajdź miejsce do systematycznego rysowania”. Jest to bardzo istotne, ponieważ każdy rysunek rozwija Twój warsztat umiejętności i powoli wchodzi w nawyk. Powiedzenie „ćwiczenie czyni mistrza” rzeczywiście się tutaj sprawdza. Znajdź swoje obszary do systematycznego rysowania!

<- miesiąc czwarty: marzec          miesiąc szósty: maj ->